Halloween-zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniemWszystkich Świętych. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.
Głównym symbolem tego święta są dynie ;d o takie:
Chyba wiesz, zacny czytelniku, że w ten dzień dzieci przebrane za wampiry i wilkołaki chodzą po domach by zbierać cukierki, więc się na ten temat nie rozpisuje. :D
Ktoś z was ma pewnie konto na MovieStarPlanet? W tym roku są fajne rzeczy na Halloween. A oto moja kreacja na MSP na Halloween:
Wilkołak xd. Pokażę wam kilka najfajniej ubranych na Halloween moviestars. :)
To tyle o MSP. A teraz ja chciałabym wam tu napisać kilka przepisów na halloween (NIE SĄ MOJEGO AUTORSTWA). Znalazłam je w necie.
Babeczki mózgi
Składniki na 12 babeczek:
- 160 g masła
- 120 g drobnego cukru do wypieków
- 165 g mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka
- skórka otarta z 1 cytryny
- 1 łyżeczka ekstraktu z cytryny
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek przesiać, odłożyć.
W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając na gładką masę po każdym dodaniu. Dodać skórkę z cytryny, ekstrakt i zmiksować.
Do powstałej masy dodać odłożone przesiane składniki. Wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników, nie dłużej.
Formę do 12 muffinek wyłożyć papilotkami, ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, wyrównać.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut (bez termoobiegu) lub chwilę dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.
Krem maślany na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream):
- 300 g masła, w temperaturze pokojowej, pokrojonego na małe kawałki
- 4 białka
- 1 szklanka cukru
- szczypta soli
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub pasty z wanilii
- odrobina barwnika różowego
Białka (mogą być prosto z lodówki) umieścić w misie miksera, dodać szczyptę soli i cukier. Misę ustawić nad kąpielą wodną. Cały czas podgrzewając, mieszać rózgą lub łyżką/widelcem, tak długo, aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to organoleptycznie; rozcierając pomiędzy palcami nie powinno być wyczuwalnych ziarenek cukru). Jeśli misa z białkami (jak i białka z cukrem) mocno się zagrzały, odstawić do lekkiego przestudzenia.
Po tym czasie białka z cukrem ubić dokładnie w mikserze (końcówką do ubijania białek, przez około 10 minut), aż masa będzie bardzo gęsta, a beza całkowicie zimna.
Zmienić końcówkę miksera na mieszającą. Stopniowo, kawałek po kawałku dodawać masło, cały czas miksując. Po pewnym czasie od rozpoczęcia ubijania masa będzie rzadsza i będzie wyglądała na zwarzoną (absolutnie nie panikować! tak ma być ;-). To oznaka, że wszystko jest OK i od otrzymania kremu dzieli Was zaledwie kilka minut. Dalej miksować, aż krem wyraźnie zgęstnieje. Dodać ekstrakt z wanilii (lub Wasz ulubiony), odrobinę barwnika i zmiksować. Gotowa masa będzie charakterystycznie 'mlaskała' o ścianki miksera.
Dodatkowo:
- sok z granatów (lub wiśniowy, malinowy itp. najlepiej skoncentrowany)
- frużelina wiśniowa do podania
Wykonanie
Wystudzone babeczki ułożyć na paterze. Przy pomocy kremu uformować ich wierzch w półkolistym kształcie.
Masę maślaną przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego cienką, okrągłą tylką i wyciskać na babeczkę kształt mózgu. Delikatnie polać sokiem z granatów.
Podawać z frużeliną wiśniową. Przechowywać w lodówce.
Uwaga: alternatywnie można do dekoracji babeczek użyć prostego kremu maślanego.
1
Super, no nie? Możemy poudawać ZOMBIE. xd
Czekoladowe babeczki z duchami
Składniki na około 12 babeczek:
- 50 g gorzkiej czekolady
- pół szklanki kakao
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 1 szklanka mleka
- 2 duże jajka
- 1 szklanka + 2 łyżki mąki pszennej
- 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 3/4 szklanki jasnego brązowego cukru
- pół szklanki oleju rzepakowego
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z sodą oczyszczoną, odłożyć.
Do garnuszka wlać mleko, dodać czekoladę połamaną na kosteczki, kakao, kawę. Podgrzewać, do momentu rozpuszczenia się składników, mieszając. Odstawić do przestudzenia.
W większym naczyniu wymieszać przestudzoną mieszankę, olej, cukier, roztrzepane rózgą kuchenną jajka, ekstrakt z wanilii. Dodać przesianą mąkę z sodą, wymieszać delikatnie szpatułką do połączenia.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Rozdzielić pomiędzy nie ciasto, wypełniając babeczki do 3/4 ich wysokości.
Piec w temperaturze 170ºC przez około 30 - 35 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.
Dodatkowe składniki:
- okrągłe lizaki np. Chupa Chups
- plastyczna biała masa cukrowa*
- drobniutka posypka czekoladowa na oczka
Wystudzone babeczki ułożyć na paterze. W środek każdej babeczki wbić lizaka (bez folii).
Z masy cukrowej wyciąć duże kółka o średnicy około 12 cm (najłatwiej odrysowane od miseczki, talerzyka) i ułożyć jako szatę duszka na lizakach. Aby masa się nie kleiła przy wałkowaniu należy delikatnie oprószyć stolnicę i wałek cukrem pudrem. Z posypki cukrowej zrobić oczka.
* użyłam kupnej masy cukrowej
Strasznie przepyszne. :)
Mini serniczki dyniowe z pajęczyną
Składniki na około 9 mini serniczków:
- 400 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
- 100 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
- 2 duże jajka
- pół szklanki drobnego cukru do wypieków
- pół szklanki puree z dyni*
- 1 łyżka ekstraktu z pomarańczy
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- 1 łyżka mąki pszennej
- 1 łyżeczka cynamonu
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W misie miksera umieścić wszystkie składniki i zmiksować tylko do połączenia się składników. Nie dłużej, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej. Masę serową rozdzielić pomiędzy 9 papilotek, wyrównać.
Piec w temperaturze 150ºC przez około 30 minut. Powierzchnia serniczków powinna być ścięta i lekko sprężysta przy dotyku patyczkiem. Przestudzić w stygnącym piekarniku. Schłodzić przez noc w lodówce.
Kolejnego dnia serniczki udekorować bitą śmietaną i czekoladową pajęczyną.
Dodatkowo:
- 250 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
- 2 łyżeczki cukru pudru
- kilka kostek czekolady, mlecznej lub gorzkiej, roztopionej w kąpieli wodnej
Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania gęstej pianki, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Wyłożyć na schłodzone serniczki.
Roztopioną czekoladę umieścić w jednorazowym rękawie cukierniczym, odciąć cienko rożek. Wyciskać czekoladę w kształcie spiralnych kółek na każdy serniczek, następnie kilkoma szybkimi ruchami przeciągnać patyczkiem od środka w kierunku brzegów serniczka. Można zrobić też pająka!
Przechowywać w lodówce.
* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu - w tym celu niedużą dynię umyć i przekroić na kilka mniejszych części, wydrążyć łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką; piec w temperaturze 180ºC przez około 90 minut, do miękkości. Ostudzić, obrać ze skóry i zmiksować blenderem na puree.
A to straszne danie z... lalki...
XDD. Nie znalazłam przepisu. xd I chyba dobrze. xd
To tyle.
I strasznego halloween.!!














